My pociągów nie słyszymy – mówią mieszkańcy. Kilka pasm torów od budynku stacji oddziela zaledwie chodnik. Gdy siedziałyśmy z panią Anną Szwed (rocznik 1906) w kuchni, w pewnym momencie, przez szybę, niemalże zajrzał do nas pysk przetaczającej się przez świdnicką starą stację lokomotywy.
O projekcie | Materiały promocyjne
Polecamy: Forum Świdnika | Sportowy Świdnik | Świdnik na kartach historii | Podcastowe Radio Świdnik | Autobusy
Copyright 2008-2010 Stowarzyszenie Forum Świdnika