Świdnik na kartach historii

  • 4 stycznia minęła siódma rocznica śmierci gen. Tadeusza Góry, postaci niezwykle ważnej dla polskiego lotnictwa, uhonorowanego orderem Virtuti Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych, tytułem „Zasłużony dla Miasta Świdnika”. Przy Jego grobie spotkali się przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Klubu Seniorów Lotnictwa oraz miłośnicy awiacji. Przyjaciele i sympatycy generała Góry złożyli wieńce i kwiaty na płycie nagrobnej oraz zmówili krótką modlitwę za duszę zmarłego.

  • Już sama nazwa blok operacyjny wzbudza strach, a przynajmniej niepokój. Pacjenci, którzy tu trafili, zwykle nic nie pamiętają, bo na początku są zbyt zestresowani czekającym ich zabiegiem, a później budzą się już w sali pooperacyjnej. Co więc dzieje się za drzwiami z napisem blok operacyjny? Opowiadają o tym, z perspektywy swojej pracy, pielęgniarki instrumentariuszki świdnickiego szpitala.

    Umówiły się ze mną rano, bo przeważnie od godziny 9.00 rozpoczynają się planowane operacje. Na dzisiaj wyznaczono trzy – amputację uda, kciuka i przepuklinę brzuszną.

  • "Bóg się z Panny narodził,
    aby ludzi oswobodził.
    Tego dnia wesołego
    Narodzenia Bożego,
    weselmy się, radujmy się, Bogu cześć dajmy"

    Pogodnych świąt, spędzonych w gronie najbliższych,
    wielu łask od narodzonej Dzieciny
    oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym 2017 Roku
    Czytelnikom portalu Świdnik na kartach historii
    życzy redakcja

  • 35. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

    - To spotkanie ku pamięci ofiar stanu wojennego, a nie obchody XXXV rocznicy jego wprowadzenia, bo świętować nie ma czego – mówił Marian Król, przewodniczący Regionu Środkowowschodniego NSZZ „Solidarność”, podczas uroczystości, która odbyła się w Centrum Kultury. – W sprawie tej pamięci nie zrobiliśmy dotychczas chyba wiele, skoro 50 procent społeczeństwa nie wie, kiedy stan wojenny został wprowadzony, a 48 procent uważa, że były przesłanki do jego wprowadzenia. W Świdniku zdarzył się cud, ponieważ nikt z tysięcy strajkujących w WSK ludzi, nie odniósł poważniejszych obrażeń, chociaż tłumiąca opór pracowników komunistyczna władza użyła ostrej amunicji i gazu. Za to powinnyśmy dziękować Bogu podczas dzisiejszej mszy świętej. O wiele tragiczniej było bowiem w innych miejscach w Polsce.

Wybrane fotografie