Okupacja i pierwsze lata po wojnie

  • (…) Zespół „Troll” rozpoczął swą działalność w styczniu 1942 r. Pierwszą akcją było zniszczenie stacji radiowej lotniska Świdnik. Wykonał ją „Mangusto” wraz ze swoim dowódcą, zdając w ten sposób egzamin operatorski.

  • 27 września przypada Dzień Podziemnego Państwa Polskiego. Z tej okazji uczniowie kl. 7d Szkoły Podstawowej nr 7 spotkali się z por. Tadeuszem Szkołutem ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Świdniku. Niezwykła lekcja historii miała miejsce w Urzędzie Miasta.

  • 17 września, świdniczanie mieli okazję spotkać się z ppłk. Marianem Pawełczakiem ps. Morwa, żołnierzem oddziału legendarnego majora Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. W poniedziałek, w sali widowiskowej Centrum Kultury, jego wspomnień wysłuchali przedstawiciele władz, organizacji kombatanckich oraz uczniowie.
    Marian Pawełczak opowiedział o tym, w jaki sposób trafił do partyzantki oraz oddziału „Zapory”, a także o organizowanych przez niego akcjach przeciwko drugiemu okupantowi. Wspominał również kolegów z oddziału, między innymi zmarłego kilka dni temu Zbigniewa Matysiaka ps. Kowboj.

  • „Majdanek. Mężczyźni, kobiety i dzieci. Bosi, czerwony pył miesza się z krwią poranionych stóp, w oczach widać przerażenie i ból. Zmordowane kobiety rogami chustek, zawiązanych pod brodą, ocierają łzy, wstrzymując głośniejszy szloch. Nawet dzieci przestraszone, nie płaczą. Nurzają bose nożyny w pyle drogi, wznosząc ceglaste tumany. Brudnymi piąstkami ocierają oczy, podnoszą umazane całodziennym kurzem buzie, szukając twarzy matki. Jedno wlecze na sznurku odbijającego się o cudze stopy drewnianego konika…” (Danuta Brzosko-Mędryk, „Niebo bez ptaków”)
    Tym dzieckiem, kurczowo trzymającym drewnianą zabawkę, był 5-letni Józio Psiuk, który do obozu na Majdanku trafił w kwietniu 1943 roku, razem z rodzicami i dwiema siostrami. Chociaż od tamtych tragicznych wydarzeń minęło 75 lat, pamięć o nich wciąż jest świeża i nadal sprawia ból.

Wybrane fotografie