Okupacja i pierwsze lata po wojnie

  • (…) Zespół „Troll” rozpoczął swą działalność w styczniu 1942 r. Pierwszą akcją było zniszczenie stacji radiowej lotniska Świdnik. Wykonał ją „Mangusto” wraz ze swoim dowódcą, zdając w ten sposób egzamin operatorski.

  • 20 czerwca, miejscowości Łagów (powiat Zwoleń) przebywała delegacja władz Świdnika, Rady Miasta oraz przedstawicieli Klubu Seniorów Lotnictwa. Powodem wizyty była uroczystość, upamiętniająca kpt. pil. Tadeusza Sędzielowskiego, lotnika, który we wrześniu 1939 roku, podczas walki powietrznej, został zestrzelony przez Niemców, po zmaganiach obronnych prowadzonych nad Lublinem i świdnickim lotniskiem. W tej samej mogile spoczywa również bezimienny polski saper, który zginął kilkanaście dni po zakończeniu działań wojennych.

  • Historia bliska

    W Głosie Świdnika pojawiła się nowa rubryka, zatytułowana Historia bliska, w której prezentujemy osoby, miejsca i wydarzenia związane z naszym miastem lub jego okolicami. Autorem artykułów jest Mirosław Król, dyrektor Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej. Zachęcamy do lektury tych ciekawych historii, a na początek przedstawiamy materiał o nazistowskim obozie pracy w Trawnikach.

    Niemiecki obóz w Trawnikach
    Został zorganizowany po ataku Hitlera na Związek Radziecki, czyli po 22 czerwca 1941 r. O wyborze miejsca zdecydowały: istnienie budynków po byłej cukrowni oraz dobre połączenie kolejowe wraz z istniejącą bocznicą, a także możliwości rozbudowy obozu. Trawnicki łagier nie miał jednolitego charakteru. Był obozem przejściowym, specjalnym oraz obozem pracy. Początkowo kierowano tam jeńców radzieckich i komunistów. W 1942 r. umieszczano w Trawnikach osoby schwytane podczas akcji antypartyzanckiej Sonderzug Heinrich. W 1943 r. osadzono tu zakładników oraz kobiety z dziećmi, których mężowie uczestniczyli w ruchu oporu.

  • Wspomnienia Zygmunta Jabłońskiego

    7 października 1941 roku rozpoczęła się budowa obozu koncentracyjnego na Majdanku. W tym samym miesiącu deportowano tam pierwszych więźniów, jeńców sowieckich. W 74. rocznicę tych wydarzeń, o historii sprzed lat opowiada Zygmunt Jabłoński, były pracownik WSK PZL-Świdnik, członek Klubu Seniorów Lotnictwa, który jako dziecko, przez kilkanaście miesięcy, pracował w gospodarstwie rolnym należącym do obozu.

Wybrane fotografie