Okupacja i pierwsze lata po wojnie

  • (…) Zespół „Troll” rozpoczął swą działalność w styczniu 1942 r. Pierwszą akcją było zniszczenie stacji radiowej lotniska Świdnik. Wykonał ją „Mangusto” wraz ze swoim dowódcą, zdając w ten sposób egzamin operatorski.

  • Są takie historie, które na długo zapadają w pamięć. Jedną z nich jest opowieść Zdzisława Badio o jego pobycie w obozie na Majdanku. Trafił tam we wrześniu 1942 roku, w wieku 17 lat. Przez wiele lat nie potrafił mówić o swoich przeżyciach. Teraz, jako prezes lubelskiego oddziału Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych, dzieli się nimi z młodymi ludźmi, by poznali i tę kartę II wojny światowej.
    – Zazdroszczę im, że mogą chodzić do nowoczesnych i świetnie wyposażonych szkół, że nie wiedzą, co to głód i strach – mówi Zdzisław Badio. – Mojemu pokoleniu wykreślono z życia 7 lat. Gdy wybuchła wojna, zamknięto szkoły, uczelnie. Po wojnie też nie od razu wszystko normalnie funkcjonowało. Dziś mówię więc młodym ludziom, że powinni doceniać to, co mają.

  • 27 września przypada Dzień Podziemnego Państwa Polskiego. Z tej okazji uczniowie kl. 7d Szkoły Podstawowej nr 7 spotkali się z por. Tadeuszem Szkołutem ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Świdniku. Niezwykła lekcja historii miała miejsce w Urzędzie Miasta.

  • 17 września, świdniczanie mieli okazję spotkać się z ppłk. Marianem Pawełczakiem ps. Morwa, żołnierzem oddziału legendarnego majora Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. W poniedziałek, w sali widowiskowej Centrum Kultury, jego wspomnień wysłuchali przedstawiciele władz, organizacji kombatanckich oraz uczniowie.
    Marian Pawełczak opowiedział o tym, w jaki sposób trafił do partyzantki oraz oddziału „Zapory”, a także o organizowanych przez niego akcjach przeciwko drugiemu okupantowi. Wspominał również kolegów z oddziału, między innymi zmarłego kilka dni temu Zbigniewa Matysiaka ps. Kowboj.

Wybrane fotografie