Życie codzienne w PRL

  • Blaszaki i drewniaki. Zielone, żółte, brązowe, czerwone i białe symbole szybkiej sprzedaży. Przyciągające dzieci kolorowymi wystawami, z których uśmiechały się lalki, maskotki, kolorowanki. Dorosłych zaś kusiły polskimi produktami, od szamponów do włosów, po gazety z wiadomościami z Polski i ze świata, z przepisami i plotkami o gwiazdach szklanego ekranu. Dlaczego cieszyły się zainteresowaniem? Kto w nich pracował, a przede wszystkim, dlaczego niemal przestały istnieć? Na te pytania szukałyśmy odpowiedzi wraz z Barbarą Tarkowską, właścicielką kiosku Reks, który prowadzi już od 15 lat.

  • Spółdzielnia powstała w 1960 roku z inicjatywy Ligi Kobiet w Lublinie. Pierwotna nazwa to Chałupnicza Spółdzielnia Pracy im M. Fornalskiej. Celem powstania spółdzielni było utworzenie miejsc pracy dla kobiet w systemie pracy nakładczej (chałupniczej). Produkowano odzież ochronną, rękawice robocze, siatki na zakupy, ubrania z tworzyw sztucznych i folii: płaszcze i peleryny przeciwdeszczowe, parasole; rozpoczęto nawet produkcję odzieży ogrzewanej elektrycznie. Siedzibą zarządu spółdzielni i administracji był barak przy ul. Jasnej w Lublinie (obecnie nieistniejący).

  • Zdarzyło się w Świdniku...

    Mieczysław Kruk - osoba, którą znali wszyscy w naszym mieście i która znała niemal wszystkich. Pierwszy redaktor naczelny Głosu Świdnika, redaktor radiowęzła zakładowego WSK, reporter sportowy, założyciel Robotniczego Dyskusyjnego Klubu Filmowego „Dodek”, animator życia kulturalnego Świdnika. Mimo 84 lat tryska energią. 7 lutego Pan Mieczysław był gościem Strefy Historii, gdzie wraz ze starymi przyjaciółmi opowiadał o pionierskich latach 50. i późniejszych czasach obfitujących w wiele, czasem pełnych dramatyzmu wydarzeń.

  • Świdnik na kartach IPN

    24 października 1983 roku o godz. 11:26 z lotniska w Świdniku wystartował samolot świdnickiego aeroklubu Jak 12 A o znakach SP-KLA, pilotowany przez Leszka Piłata. Samolot holował szybowiec Jantar 2 (SP-3196), za sterami którego siedział Mirosław Kaczorowski. Zadaniem pilotów było przebazowanie szybowca na lotnisko w Lesznie. Wylądowali w Łodzi, dotankowali samolot i wieczorem dotarli do Leszna.

Wybrane fotografie