Kościółko Eugeniusz

Urodził się w 1939 r. w miejscowości Tyszowce. Studia teologiczne ukończył w Lublinie w 1962 r. Po święceniach kapłańskich był wikariuszem w Potoku Wielkim i w Puławach, gdzie podjął pierwsze próby pracy twórczej.
Z myślą o budowie kościoła został w 1976 r. mianowany proboszczem w Zwierzyńcu. Dzięki jego staraniom, na miejscu byłego obozu koncentracyjnego, w lesie przy trasie Zamość – Biłgoraj, stanął kościół. Swoją architekturą ujmuje przejeżdżających tą trasą, w tym rzesze turystów goszczących na Roztoczu.
Na początku lat osiemdziesiątych powstała idea budowy „Świątyni pokoju” na terenie obozu koncentracyjnego na Majdanku. Do jej budowy władza diecezjalna wyznaczyła ks. Eugeniusza Kościółko, mianując go proboszczem w pobliskiej Kazimierzówce. Idea świątyni nie została jednak zrealizowana z powodów niezależnych od proboszcza. Nie pozostał on jednak bezczynny. W niecały rok wybudował w Kazimierzówce, na miejscu drewnianego, nowy kościół w pięknym neoromańskim stylu. Ołtarz główny, ołtarze boczne, organy oraz elementy wyposażenia zostały przeniesione ze starego kościoła.
Ks. Eugeniusz Kościółko przez długie lata pełnił funkcję dyrektora muzeum archidiecezjalnego w Lublinie. Zasiadał też w kurialnej Komisji do Spraw Dóbr Kultury i w Komisji Personalnej.
Pomimo licznych prac duszpasterskich, administracyjnych i budowlanych ks. Eugeniusz od ponad 30 lat znajduje czas na malowanie obrazów. Malowanie stało się dla niego życiową pasją, a swoją twórczość traktuje jako przedłużenie pracy duszpasterskiej i swoistą formę apostolstwa. Maluje z wyobraźni, wyłącznie kwiaty. Namalował ich już tysiące, a mimo to nie kopiuje obrazów – każdy z nich jest niepowtarzalny. W jego twórczości zaskakuje kolorystyka. Dla uczestników wystaw dzieła księdza stają się źródłem radości, zachwytu i optymizmu.
Wszyscy, którzy znają tego życzliwego, otwartego dla bliźnich kapłana wiedzą, że najbardziej zależy Mu na przyjaznych kontaktach osobistych i duszpasterskich.
Swoimi pracami autor najczęściej obdarowuje licznych przyjaciół i znajomych. Obrazy są także sprzedawane na aukcjach, jako dary Autora na cele dobroczynne.