Kolejny duży sukces "Świdnika na kartach historii". Wczoraj, 3 marca 2010 r., udało się wygrać aukcję na niemieckim eBay-u. Przedmiotem licytacji był album fotograficzny opisany przez wystawcę jako "Lotnisko Bydgoszcz". Istotnie, część fotografii w albumie przedstawia Bydgoszcz. Natomiast wszystkie zdjęcia dotyczące lotniska pochodzą ze Świdnika!
Adampol to najstarsza cześć naszego miasta, przed wojną uznawana za letnisko i chętnie odwiedzana przez odpoczywających poza miastem lublinian. Do dziś zachowało się parę drewnianych rezydencji z tamtych czasów, kilka z nich zaś zniknęło z powierzchni ziemi w dramatycznych okolicznościach. O historii willi o wdzięcznej nazwie „Rozkosz” oraz losach jej lokatorów opowiedział nam Stefan Kujawski, który zamieszkał w niej z rodzicami w 1941 roku.
Bracia Eugeniusz i Ryszard Kręgliccy dzieciństwo spędzili na piętnastohektarowym gospodarstwie położonym niedaleko lotniska. Chętnie dzielą się wspomnieniami z tamtych lat, pełnych ciekawych, ale i dramatycznych wydarzeń.
Rodzina państwa Kręglickich przeprowadziła się do Kolonii Świdnik (obecnie ul. Nadleśna) ze Świdnika Małego. Aniela i Józef mieli już dwie córki - Kazimierę i Zofię oraz trzech synów – Mieczysława, Eugeniusza i Ryszarda. Dom i budynki gospodarcze wybudowali około 1930 roku.Bracia do dziś wspominają otwarcie szkoły pilotów w czerwcu 1939 roku, bo to była wielka atrakcja nie tylko dla najmłodszych, ale i dla dorosłych z całej okolicy.
Pierwszego września 1939 roku Niemcy napadają na Polskę. Zaczęła się druga wojna światowa, a ja miesiąc wcześniej, bo 2 sierpnia 1939 roku, skończyłem siedem lat i cieszyłem się, że pójdę do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Niestety, radość przedwczesna, do szkoły nie idę, bo już drugiego lub trzeciego września na błękitnym słonecznym niebie pojawiają się niemieckie samoloty. Spadają bomby na pracujących w polu ludzi, są zabici. Strach ogarnia naszą rodzinę, sąsiadów, a szczególnie nas, dzieci. Mieszkamy w Świdniku, miejscowości oddalonej o siedem kilometrów od miasta wojewódzkiego, Lublina.
Zniszczone w kampanii wrześniowej i zajęte przez Niemców lotniska polskie zostały w niedługim czasie odbudowane i zaczęły być wykorzystywane przez Luftwaffe. 1 stycznia 1940 roku lotnisko Irena w Dęblinie stało się siedzibą dla szkoły pilotażu Flugzeugführerschule A/B 21, gdzie stacjonował pułk szkoleniowy Flieger-Ausbildungs-Regiment 21 (FAR 21). Jednym z lotnisk szkoleniowych tej jednostki było lotnisko w Świdniku.
W lipcu 1944 roku lotnisko w Świdniku zostaje zajęte przez wkraczające wojska sowieckie. Wykorzystanie lotniska przez Sowietów jest jednak tematem bardzo mało znanym, o którym posiadamy wyłącznie szczątkowe informacje. Jeżeli posiadacie Państwo materiały lub informacje, które mogą być pomocne, prosimy o kontakt z redakcją. Zachęcamy również Państwa, w szczególności młodzież, do indywidualnych poszukiwań i wspólnego odkrywania nieznanych epizodów historii naszego miasta.
Grupa żołnierzy z mełgiewskiej placówki, w drodze na koncentrację, dokąd udawała się okrężną drogą, przez las pod Franciszkowem, natknęła się na niemiecki oddział maszerujący w kierunku Lublina. W wyniku starcia obie strony poniosły straty, przy czym Niemcy zmuszeni byli zmienić kierunek marszu i wycofać się na południe.
O projekcie | Materiały promocyjne
Polecamy: Forum Świdnika | Sportowy Świdnik | Świdnik na kartach historii | Podcastowe Radio Świdnik | Autobusy
Copyright 2008-2010 Stowarzyszenie Forum Świdnika